Koniec z nudnymi naleśnikami z dżemem. Mołdawska piramida to petarda, sekret tkwi w kremie

Jak wykorzystać usmażone naleśniki? Zamiast podawać je klasycznie z dżemem albo serem, można ułożyć z nich efektowne ciasto z kremem i wiśniami. Taki deser wygląda jak wysoka piramida, dobrze się kroi po schłodzeniu i sprawdza się przy rodzinnych spotkaniach.
Mołdawska piramida
Grafika stworzona z wykorzystaniem AI

Po smażeniu naleśników czasem zostaje ich więcej, niż potrzeba do obiadu lub kolacji. Wtedy łatwo przygotować deser, który wygląda inaczej niż zwykły placek z nadzieniem. Mołdawskie ciasto Cusma lui Gugu?a powstaje z rulonów wypełnionych owocami, ułożonych warstwami i przykrytych śmietanowym kremem. Po kilku godzinach w lodówce masa tężeje, a całość zaczyna przypominać tort. Nazwa deseru nawiązuje do czapki bohatera znanej opowieści, dlatego gotowe ciasto ma kształt wysokiej kopuły.

Zobacz wideo Pistacjowe naleśniki na maślance. Lepszych ze świecą szukać

Jak wykorzystać usmażone naleśniki? Krem i wiśnie trzymają całość

Mołdawskie ciasto Cusma lui Gugu?a wyróżnia się układem, bo zwykłe naleśniki po zwinięciu stają się podstawą dekoracyjnej konstrukcji. Rulony układa się warstwami, smaruje kremem i chłodzi, aż deser nabierze stabilności. Najładniej wygląda przekrój, taka forma sprawdza się przy domowych okazjach, gdy deser ma wyglądać bardziej odświętnie niż klasyczne ciasto z blachy.

Składniki na naleśniki:

  • 250 ml mleka,
  • 160 g mąki pszennej,
  • 160 ml wody gazowanej,
  • 3 jajka,
  • 45 g roztopionego masła albo 40 ml oleju,
  • 1/4 łyżeczki soli.

Składniki na krem:

  • 400 ml śmietanki kremówki 30 lub 36 proc.,
  • 200 g kwaśnej śmietany 18 proc.,
  • 12 g cukru pudru waniliowego,
  • 20 g cukru pudru.

Dodatkowo:

  • 600 g wiśni (świeżych, mrożonych albo odsączonych z kompotu),
  • 30 g gorzkiej czekolady do starcia na wierzch.

Krem łączy warstwy, wiśnie przełamują słodycz. W tym cieście ważna jest równowaga 

Śmietanka daje kremowi delikatność, a kwaśna śmietana łagodzi słodycz i sprawia, że deser nie jest ciężki. Wiśnie dobrze pasują do tej bazy, ponieważ dodają świeżego, lekko kwaskowego smaku. Po kilku godzinach w lodówce naleśniki wchłaniają część kremu, dzięki czemu całość kroi się jak tort. Z tego powodu deser najlepiej przygotować wcześniej, aby warstwy zdążyły się połączyć.

Sposób przygotowania:

  1. Wsyp mąkę do większej miski, dodaj sól i wbij jajka. Dolej mleko, dodaj roztopione masło albo olej, a następnie wymieszaj składniki, aż masa stanie się gładka. Na końcu dolej wodę gazowaną i połącz całość krótkim mieszaniem. Odstaw je na kilkanaście minut, ponieważ po takim odpoczynku lepiej rozlewa się na patelni.
  2. Rozgrzej patelnię i lekko natłuść ją przed smażeniem. Wylewaj porcję ciasta na środek, obracaj naczynie tak, aby masa pokryła całe dno, a następnie smaż naleśnik z dwóch stron do lekkiego zrumienienia. Powtarzaj proces do całkowitego wykorzystania masy.
  3. Wlej mocno schłodzoną śmietankę do wysokiego naczynia, wsyp cukier puder oraz cukier waniliowy i ubijaj, aż masa stanie się gęsta. Dodaj kwaśną śmietanę i wmieszaj ją delikatnie. Krem powinien być puszysty, jednolity i na tyle stabilny, aby utrzymał kolejne warstwy deseru. 
  4. Odsącz wiśnie, zwłaszcza gdy były w kompocie albo po rozmrożeniu puściły dużo soku. Połóż naleśnik na desce, ułóż przy jednym brzegu równy pasek owoców i zwiń placek w ciasny rulon. Powtarzaj tę czynność z kolejnymi naleśnikami, pilnując podobnej grubości.
  5. Ułóż na dużym talerzu 4 rulony i dokładnie posmaruj je kremem. Nałóż 3 kolejne rulony, rozprowadź następną porcję masy, potem połóż 2 rulony i ponownie przykryj je kremem.
  6. Na samym szczycie ułóż 1 naleśnik z wiśniami. Posmaruj deser z każdej strony pozostałą masą, wyrównaj boki łyżką i obsyp wierzch startą gorzką czekoladą.
  7. Wstaw gotowe ciasto do lodówki na minimum 3 godziny, a najlepiej na całą noc. Podawaj ciasto dobrze schłodzone, najlepiej na płaskich talerzykach, bo wtedy warstwy wyglądają najładniej.

Owoce nie muszą być tylko wiśniami. Deser dobrze znosi chłodzenie

Wiśnie są najbardziej klasycznym wyborem, ale podobny efekt dają maliny, śliwki bez pestek, porzeczki albo dobrze odsączone owoce z kompotu. Krem zyskuje pełniejszy smak po dodaniu wanilii, startej skórki z cytryny albo łyżeczki kakao. Zamiast gorzkiej czekolady na wierzchu dobrze sprawdzają się prażone orzechy, płatki migdałowe albo cienka warstwa wiórków kokosowych. Ciasto można przygotować też w niższej wersji, układając rulony w 2 lub 3 warstwach, co ułatwia krojenie i zmieszczenie deseru w lodówce. Gotową piramidę trzymaj pod przykryciem, najlepiej w pojemniku lub pod kloszem, aby krem nie chłonął zapachów innych produktów.

Więcej o: