Weekendowe desery często przygotowuje się w pośpiechu, szczególnie gdy pojawiają się goście albo po prostu przychodzi ochota na coś słodkiego do kawy. W takich sytuacjach najlepiej sprawdzają się przepisy, które nie wymagają pieczenia i długiego stania przy blacie. Ciasto eklerkowe na krakersach bazuje na prostych składnikach, które łatwo znaleźć w sklepie. Po kilku godzinach w lodówce warstwy miękną, krem staje się bardziej zwarty, a całość przypomina popularne ciasta z cukierni.
Słone krakersy po kilku godzinach w lodówce miękną i zmieniają swoją strukturę, dzięki czemu deser przypomina delikatne warstwy ciasta. Dużą rolę odgrywa krem budyniowy połączony z mascarpone, który nadaje deserowi lekką konsystencję i delikatny smak. Największą zaletą tego deseru jest połączenie słodkiej masy z lekko słonym spodem, które tworzy wyjątkowo uzależniający smak. To właśnie dzięki temu ciasto nie jest mdłe i smakuje dobrze nawet osobom, które zwykle unikają bardzo słodkich wypieków.
Składniki na krem:
Składniki na polewę:
Dodatkowo:
Najważniejszym elementem tego deseru jest dobrze przygotowany krem. Budyń powinien być gęsty i dobrze wystudzony, dzięki czemu po połączeniu z mascarpone stworzy jednolitą, puszystą masę. Wiele osób popełnia błąd i dodaje jeszcze ciepły składnik do zimnego serka, przez co całość traci swoją strukturę.
Sposób przygotowania:
Do kremu dobrze pasuje odrobina kawy rozpuszczalnej, która podkreśla smak czekolady i nadaje deserowi bardziej wyrazisty aromat. Część osób dodaje także pokruszone orzechy włoskie albo laskowe, ponieważ dzięki nim ciasto zyskuje lekką chrupkość. Pomiędzy warstwami można ułożyć cienkie plasterki bananów lub herbatniki kakaowe, które dobrze łączą się z budyniowym kremem. Czekoladowa polewa świetnie komponuje się również z wiórkami kokosowymi albo drobno posiekanymi orzechami. Po kilku godzinach chłodzenia krem staje się bardziej zwarty, a ciasto łatwo kroi się na równe kawałki. Deser dobrze trzyma formę nawet następnego dnia, dlatego często przygotowuje się go wcześniej przed rodzinnym spotkaniem albo weekendowym obiadem.