Śledzie najczęściej trafiają na stół w oleju, ze śmietaną albo jako dodatek do świątecznych przekąsek. Dawne książki kucharskie pokazują jednak, że kiedyś wykorzystywano je znacznie częściej także do ciepłych dań obiadowych. Kotlety śledziowe były tanie, sycące i wygodne do przygotowania z produktów, które często znajdowały się w kuchni. Taki sposób przyrządzania ryby sprawiał, że filety nabierały zupełnie innego smaku i bardziej przypominały klasyczne mielone niż popularną przekąskę.
Ponad 100 lat temu śledzie były jednym z najczęściej kupowanych produktów spożywczych. Dobrze znosiły transport, długo zachowywały świeżość i kosztowały znacznie mniej niż mięso. Z tego powodu trafiały nie tylko do przekąsek, ale też do sycących obiadów przygotowywanych na ciepło. Kotlety z filetów smażono podobnie jak mielone, jednak ryba nadawała im bardziej wyrazisty smak i delikatniejszą strukturę. Najczęściej podawano je z ziemniakami, sosem grzybowym albo podsmażoną cebulą.
Składniki:
Śledzie po usmażeniu tracą część swojej intensywności i stają się znacznie delikatniejsze w smaku. Właśnie dlatego ważne jest wcześniejsze wymoczenie filetów, żeby kotlety nie były zbyt słone. Kajzerka namoczona w mleku sprawia, że środek pozostaje miękki i nie wysusza się podczas smażenia. Podsmażona cebula dobrze łączy się z rybą i nadaje całemu farszowi łagodniejszy smak.
Sposób przygotowania:
Kotlety śledziowe dobrze smakują z dodatkami, które przełamują ich wyrazisty aromat. Kwaśne ogórki, buraczki albo surówka z kapusty sprawiają, że całość staje się lżejsza i bardziej wyważona. Część osób dodaje do masy trochę koperku lub natki pietruszki, dzięki czemu ryba nabiera świeższego aromatu. Zamiast klasycznej bułki tartej można wykorzystać drobno zmielone płatki owsiane, które po usmażeniu tworzą delikatniejszą panierkę. Po ostudzeniu kotlety nadal pozostają zwarte i dobrze smakują także na zimno. Dobrze komponują się wtedy z musztardą, chrzanem albo kromką żytniego chleba. W lodówce najlepiej trzymać je w szczelnym pojemniku, ponieważ ryba łatwo przejmuje inne zapachy.