Coraz więcej osób odkrywa na nowo przepisy, które jeszcze kilkadziesiąt lat temu były czymś zupełnie zwyczajnym. Wśród nich znajdują się również dania przygotowywane z podrobów, cenione przede wszystkim za prosty skład i charakterystyczny smak. Jednym z takich przykładów są żołądki wieprzowe. W Niemczech od dawna zajmują ważne miejsce w regionalnej kuchni i do dziś pojawiają się zarówno na rodzinnych obiadach, jak i w lokalach serwujących tradycyjne potrawy.
Żołądki wieprzowe od lat są elementem kuchni południowych regionów Niemiec, szczególnie Palatynatu i Badenii Wirtembergii. Po wcześniejszym ugotowaniu stają się miękkie i dobrze przyjmują smak przypraw, dlatego świetnie sprawdzają się jako baza do panierowanych kotletów. W Polsce ten produkt nadal pozostaje niedoceniany, choć bez większego problemu można go kupić w sklepach mięsnych lub zamówić w masarni.
Składniki:
Przed gotowaniem warto poświęcić kilka minut na staranne oczyszczenie żołądków wieprzowych. Usunięcie błon i dokładne wypłukanie sprawiają, że po obróbce mięso jest delikatniejsze i lepiej nadaje się do smażenia. To właśnie ten etap w dużej mierze decyduje o jakości gotowego dania.
Sposób przygotowania:
Do takich kotletów najlepiej pasują gotowane albo pieczone ziemniaki oraz kiszona kapusta. Dobrym uzupełnieniem są również podsmażona cebula, ogórki kiszone lub niewielka porcja domowego chrzanu. Pozostałe kotlety przechowuj w szczelnym pojemniku w lodówce przez maksymalnie 2 dni. Podgrzewaj je na patelni na małym ogniu, dzięki czemu panierka ponownie stanie się chrupiąca. Tego dania nie trzeba wzbogacać dużą liczbą przypraw, ponieważ prosty zestaw w pełni wydobywa smak mięsa.