Zamiast ogórków i grzybów ciasno układam to w słoiku. Zalewam i mam idealną zakąskę

Marynowane kiełbaski mogą zaskoczyć każdego, kto do tej pory wypełniał słoiki głównie ogórkami, papryką lub grzybami. Czesi zanurzają wędlinę w kwaśnej zalewie i otrzymują przekąskę znaną jako utopence. Jej smak jest mocny, wyrazisty i świetnie pasuje do prostych dodatków.
Marynowane kiełbaski, czeskie utopence, spekacky
Grafika stworzona z wykorzystaniem AI

Marynowane kiełbaski są mocno związane z czeską kulturą kulinarną i można spotkać je między innymi w gospodach oraz lokalach serwujących piwo. Podstawą tradycyjnej wersji są spekacky, czyli charakterystyczne grube wyroby mięsne. Do słoika trafiają razem z octową marynatą, dzięki której nabierają kwaśnego i intensywnego smaku. Przygotowanie potrawy w domu jest proste, ale trzeba zwrócić uwagę na jakość wędliny.

Zobacz wideo Muffiny z kiełbaskami wiedeńskimi prosta pyszota

Marynowane kiełbaski nie lubią przypadkowej wędliny. Jeden wybór w sklepie może zdecydować o konsystencji całej przekąski

Najlepszym wyborem do oryginalnych utopenców są czeskie spekacky. W ich przekroju można zauważyć kawałeczki słoniny, do której nawiązuje sama nazwa tego wyrobu. W Polsce zdobycie takiej kiełbasy może być trudniejsze, ale nie oznacza to rezygnacji z przepisu. Dobrym zamiennikiem będą grube, mięsiste serdelki albo parzona kiełbasa o zwartej strukturze. Warto szukać produktu w naturalnej osłonce i sprawdzić skład przed zakupem. Lepiej natomiast zrezygnować z bardzo miękkich i mocno rozdrobnionych parówek. Po dłuższym kontakcie z octem mogą stracić przyjemną konsystencję. Wędzony zamiennik również się sprawdzi, choć gotowa przekąska będzie miała bardziej dymny aromat. Oto cała lista składników:

  • 1 kg czeskich spekacków, grubych serdelków lub zwartej kiełbasy parzonej,
  • 700 g białej cebuli,
  • 500 ml wody,
  • 300 ml octu spirytusowego 10 proc.,
  • 1 łyżka cukru,
  • 1 łyżka soli,
  • 4 liście laurowe,
  • 10 ziaren ziela angielskiego,
  • 15 ziaren czarnego pieprzu,
  • 1 papryczka chili, opcjonalnie.

Sposób przygotowania:

  1. Wlej wodę i ocet do garnka, następnie dodaj cukier, sól, liście laurowe, ziele angielskie oraz ziarna czarnego pieprzu.
  2. Doprowadź zalewę do wrzenia, gotuj ją przez kilka minut, następnie zdejmij garnek z kuchenki i pozostaw płyn do całkowitego wystudzenia.
  3. Obierz cebulę i pokrój ją w cienkie piórka lub krążki, aby łatwo mieściła się pomiędzy kiełbaskami.
  4. Natnij każdą kiełbaskę wzdłuż mniej więcej do 2/3 jej grubości, ale nie przecinaj jej na pół.
  5. W przygotowane nacięcia włóż porcję cebuli, a w ostrzejszej wersji także kilka cienkich plasterków chili.
  6. Na dnie wyparzonego słoika rozłóż część pozostałej cebuli, następnie ciasno układaj kiełbaski i stopniowo wypełniaj wolne miejsca kolejnymi porcjami warzyw.
  7. Zalej zawartość całkowicie wystudzoną marynatą, zwracając uwagę, aby kiełbaski i cebula znalazły się pod powierzchnią płynu.
  8. Szczelnie zamknij słoik i włóż go do lodówki na 5-7 dni, aby kiełbaski i cebula dobrze przeszły smakiem marynaty. Jeśli możesz poczekać dłużej, pozostaw je na 10-14 dni, wtedy smak będzie bardziej wyrazisty.

Łyżeczka musztardy wystarczy, aby smak poszedł w inną stronę. Ten prosty patent przyda się przy drugim słoiku

Podstawowy przepis można łatwo zmodyfikować, gdy klasyczna wersja została już wypróbowana. Ciekawym dodatkiem jest musztarda, którą należy posmarować wnętrze naciętej kiełbaski przed jej nadzianiem. Najlepiej zacząć od niewielkiej ilości, aby nie zdominowała pozostałych składników. Łagodna musztarda da subtelny efekt, natomiast sarepska zapewni zdecydowanie mocniejszy smak. Inną możliwością jest dodanie kilku plasterków marynowanej ostrej papryki. Jeżeli zależy ci na delikatniejszej wersji, sięgnij natomiast po słodką paprykę konserwową. Można również podzielić przygotowane kiełbaski między dwa mniejsze słoiki i doprawić każdy inaczej. Wtedy za jednym razem powstaną dwie wersje tej samej przekąski. To wygodny sposób na sprawdzenie, które połączenie najbardziej odpowiada domownikom.

Więcej o: