Krupnik najczęściej kojarzy się z miską gorącej zupy, jednak produkty używane do jego przygotowania sprawdzą się także w innym daniu. Kaszę jęczmienną można połączyć z tartymi warzywami, odpowiednio doprawić i usmażyć. W ten sposób powstaje coś pomiędzy plackami ziemniaczanymi a smakiem znanym z domowej zupy. To również dobry pomysł na wykorzystanie kaszy, która została z poprzedniego posiłku.
W tym przepisie kasza łączy się z ziemniakami, marchewką, pietruszką oraz cebulą. Dzięki temu danie jest bardziej treściwe od klasycznej wersji przygotowanej głównie z ziemniaków. Za smak kojarzący się z krupnikiem odpowiadają majeranek, ziele angielskie i niewielka ilość liścia laurowego. Szczególnie dwóch ostatnich dodatków nie należy wsypywać za dużo, ponieważ łatwo przytłumią pozostałe produkty. Natka wnosi świeżą nutę i dobrze uzupełnia warzywną bazę.
Składniki:
Przy tym przepisie najważniejsze jest zachowanie odpowiedniej ilości płynu. Starte warzywa puszczają sporo soku, dlatego jego nadmiar trzeba usunąć. Jeśli zostanie go za dużo, porcje będą rozpadały się podczas obracania i wchłoną więcej tłuszczu. Nie należy jednak mocno wyciskać zawartości sitka, ponieważ gotowe danie powinno pozostać miękkie w środku. Masa jest gotowa do smażenia, gdy łatwo nabiera się ją łyżką i nie rozlewa się po patelni.
Sposób przygotowania:
Najprostszy dodatek to kwaśna śmietana i świeża natka. Przy większym posiłku lepiej sprawdzi się sos grzybowy, który pasuje zarówno do kaszy, jak i warzyw korzeniowych. Do surowej bazy da się również dorzucić posiekane mięso drobiowe pozostałe po gotowaniu zupy. Jeśli zależy ci na mocniej przypieczonych brzegach, formuj mniejsze i cieńsze porcje. Niezjedzone sztuki ostudź, zamknij w pojemniku i włóż do lodówki. Następnego dnia podgrzej je na patelni, obracając na obie strony, aż ponownie zrobią się rumiane. Lepiej zrezygnować z mikrofalówki, ponieważ po takim podgrzewaniu tracą chrupkość.