Najgorszy wybór do smażenia jajek? Wiele osób używa go codziennie, może odbić się na zdrowiu

Ten produkt to jeden z najpopularniejszych składników śniadaniowych, serwowany zazwyczaj w formie jajecznicy lub klasycznego gotowania. Na czym najzdrowiej smażyć jajka? Choć ich przygotowanie zajmuje zaledwie kilka minut, warto zastanowić się nad wyborem tłuszczu, ponieważ ma on istotny wpływ na profil zdrowotny gotowego dania.
Smażenie jajek
Fot. iStock, Miguel Angel Flores

Jak możemy przeczytać na zdrowie.gazeta.pl, jajka stanowią bogate źródło białka, witamin oraz minerałów niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Jednak niewłaściwa technika przyrządzania może obniżyć ich wartość odżywczą. Pomimo tego, dobór odpowiednich produktów do obróbki cieplnej decyduje o tym, czy potrawa zachowa swoje cenne właściwości, czy też stanie się obciążeniem dla organizmu.

Zobacz wideo Paweł Rawicki: Omijamy szerokim łukiem jajka "trójki"

Na czym najzdrowiej smażyć jajka? Twój wybór ma znaczenie dla zdrowia serca

Nie każdy tłuszcz nadaje się do rozgrzania na patelni, zwłaszcza gdy mowa o codziennym przyrządzaniu jajek. Istnieją jednak produkty, które nie tylko podkreślają walory smakowe potrawy, lecz także mogą korzystnie oddziaływać na organizm. Według Amerykańskiej Akademii Kardiologii najlepszym wyborem są oleje roślinne, w szczególności rzepakowy oraz oliwa z oliwek, ze względu na ich zbawienny wpływ na układ sercowo-naczyniowy.

Olej rzepakowy jest uznawany za jeden z najzdrowszych wyborów do smażenia. Eksperci z Mayo Clinic wskazują, że dostarcza on cennych kwasów tłuszczowych omega-3 i omega-6, a jednocześnie charakteryzuje się wysokim punktem zadymienia. Dzięki temu pozostaje stabilny w wysokich temperaturach i nie wytwarza szkodliwych związków. Jego neutralny profil sprawia, że nie dominuje on nad naturalnym aromatem dania. Równie dobrą opcją jest oliwa z oliwek, szczególnie w wersji extra virgin, która najlepiej sprawdza się przy krótkiej obróbce cieplnej. Jak podkreśla Journal of the American College of Nutrition, jest ona bogata w jednonienasycone kwasy tłuszczowe wspierające prawidłowy poziom cholesterolu. Źródło informuje również o jej właściwościach przeciwutleniających, pomagających chronić komórki przed stresem oksydacyjnym. Warto jednak pamiętać, aby podczas przygotowywania posiłku używać umiarkowanego ognia, co pozwala w pełni zachować cenne wartości tego tłuszczu.

Czego lepiej unikać w kuchni? Tłuszcze, które mogą zaszkodzić

Podczas przygotowywania posiłków warto ograniczać tłuszcze o wysokiej zawartości nasyconych kwasów tłuszczowych, ponieważ mogą one podnosić poziom cholesterolu i zwiększać ryzyko wystąpienia chorób układu krążenia. Specjaliści z Harvard T.H. Chan School of Public Health sugerują, aby masło oraz smalec stosować z dużym umiarem lub całkowicie zastępować je zdrowszymi alternatywami.

Choć masło jest cenione za swój delikatny aromat, nie okazuje się najlepszym wyborem do smażenia. Jak informuje Mayo Clinic, produkt ten charakteryzuje się niskim punktem zadymienia, przez co błyskawicznie się przypala i może wytwarzać toksyczne związki szkodliwe dla organizmu. W praktyce oznacza to, że tego typu tłuszcz nadaje się jedynie do bardzo krótkiej obróbki cieplnej i to wyłącznie w minimalnych ilościach. Podobne zastrzeżenia dotyczą oleju kokosowego, który obok smalcu cechuje się bardzo wysoką zawartością nasyconych kwasów tłuszczowych. Zgodnie z wytycznymi Amerykańskiej Akademii Kardiologii regularne przygotowywanie dań na tych produktach negatywnie wpływa na kondycję serca, dlatego w trosce o własne bezpieczeństwo warto zrezygnować z ich codziennego wykorzystywania w kuchni.

Więcej o: