Koronawirus. Zdecydowaliście się na zrobienie zapasów? Sprawdzamy, w co najlepiej się zaopatrzyć

Obserwując sytuację w kraju i na świecie związaną z koronawirusem, zaczynamy zastanawiać się, czy to już pora zacząć robić zapasy na wypadek zarządzenia przymusowej kwarantanny. W tym artykule wyjaśniamy, czy i jak przygotować się na taką ewentualność.

Informacje o czerwonych strefach w krajach, w których wykryto ogniska koronawirusa mogą wywoływać spore zmartwienie, a w niektórych przypadkach nawet panikę. Mieszkańcy państw, gdzie ogłoszono kwarantannę muszą pozostawać w domach. Wykupują produkty z nielicznych otwartych jeszcze sklepów. To rodzi pytanie: czy w obliczu panoszącego się patogenu także powinniśmy się zabezpieczyć na taką ewentualność?

Czy robić zapasy na wypadek ogłoszenia kwarantanny w Polsce?

Panikować na szczęście nie musimy. Polskie służby i instytucje mają szczegółowe wytyczne odnośnie do tego, jak postępować. Warto przede wszystkim na bieżąco śledzić sytuację na świecie i w naszym kraju. Dopóki nie pojawią się oficjalne wytyczne, nie ma potrzeby robić zapasów. 

Zapasy dla spokoju ducha - co warto kupić?

Jeśli mimo to dla własnego spokoju psychicznego chcecie przygotować się zawczasu, warto wiedzieć, jakimi kryteriami się kierować podczas takich zakupów. Ten temat częściowo pokryliśmy w artykule: Trzeba zrobić obiad, a lodówka pusta? Te produkty warto mieć w swojej kuchni. Warto go jednak nieco pogłębić. 

Na wypadek zamknięcia wielu sklepów, należy zaopatrzyć się w produkty o przedłużonej trwałości, a także te, których niewielka ilość wystarczy, by nasycić nas na dłuższy czas. Najlepiej więc kupować produkty mięsne, na bazie warzyw strączkowych, a także sporo węglowodanów, ale nie w postaci batoników czy czekolad. Mowa raczej o ziemniakach, kaszach i ryżach. Nie powinno się zapominać o witaminach. Warzywa, które zawierają ich sporo, a przy okazji łatwo się je przechowuje to na przykład marchew, pietruszka, cebula, kapusta czy burak. Wymagają jedynie suchego, chłodnego i zacienionego miejsca - niekoniecznie lodówki.

Zobacz wideo Zobacz również, jak najlepiej przechowywać warzywa. Oto proste wskazówki.

Jeśli chodzi o mięso, dobrze jest kupować to w formie przetworzonej, na przykład w puszkach czy słoikach, jak gotowe gołąbki, pulpety, mięso wekowane. Dobrze sprawdzi się także mrożone, o ile macie sporo miejsca w zamrażarce. To samo dotyczy mrożonych warzyw czy mieszanek warzywnych.

Puszki i słoiki to zawsze dobre rozwiązanie. Dlatego dobrze jest zaopatrzyć się we wszelkiego rodzaju potrawki i półprodukty, jak fasolka po bretońsku, pomidory, przeciery. Długo stać mogą także produkty suche. Dobrze więc kupić wspomniane wyżej makarony, kasze, ryże, a także groch, fasolę czy soczewicę. Pieczywo nie należy to trwałych produktów, można jednak przedłużyć jego świeżość. Wystarczy go zamrozić. Jak? Odpowiadamy w osobnym artykule (Mrozisz chleb "na później"? Pracownik piekarni radzi, jak go odmrażać, żeby zachować walory smakowe). 

Czy robić zapasy na wypadek wybuchu ogniska koronawirusa w Polsce?Czy robić zapasy na wypadek wybuchu ogniska koronawirusa w Polsce? Fot. Vladimir Zaplakhov / shutterstock.com

Jeśli jesteście fanami przygotowywania domowych przetworów, a przy okazji wolicie zaoszczędzić na dużych zakupach, warto takie jedzenie na zapas zrobić samodzielnie. Może to być wekowane mięso, bigos czy rozmaite potrawki, które wystarczy zapasteryzować. (więcej o tym: Ludzie wykupują trwałe produkty, a zdrowiej i taniej zrobić weki samodzielnie. Podpowiadamy, jak). Można także przygotować domowe ciasto drożdżowe i je zamrozić, dzięki czemu będziecie mogli upiec chleb lub bułeczki. Zobaczcie także, jak mrozić najpopularniejsze rodzaje resztek, które zostają po jedzeniu.

Więcej o:
Komentarze (119)
Koronawirus. Zdecydowaliście się na zrobienie zapasów? Sprawdzamy, w co najlepiej się zaopatrzyć
Zaloguj się
  • kzet69

    Oceniono 23 razy 17

    Cudowne rady, a potem wyrzucimy tysiące ton niepotrzebnego żarcia na śmieci i będzie okazja do kolejnego artykułu.
    Cholerne pismaki możecie łaskawie przestać siać histerię i wszczynać panikę???

  • djarev

    Oceniono 15 razy 15

    Mam już zapasy konserw na 40 lat. Właśnie zabieram się do zamurowywania okien i drzwi wejściwych.

  • calmy

    Oceniono 17 razy 15

    >>>Co chwila bombardują nas coraz to nowsze doniesienia odnośnie COVID-19.<<<<
    Tak. Tyle że nie was bombardują, tylko wy nas bombardujecie.

  • dublet

    Oceniono 13 razy 11

    Ja kupiłem drugą lodówkę i zamrażarkę. Od rana zwożę towar, mam już pół tony cukru, 150 kg ryżu, paletę kaszy gryczanej, paletę mąki itd. Kupiłem też dwie żywe świnie, trzymam w piwnicy. PiSiory żywcem mnie nie wezmą!

  • christomoltisanti

    Oceniono 14 razy 10

    Czy was pogięło ? Przecież zaraz 40% gawiedzi poleci robić zakupy ! Skoro głosują na Dudę , to równie dobrze mogę robić inne idiotyczne rzeczy!

  • gznj0b

    Oceniono 13 razy 9

    Mam juz 5 kilo ryzu, 5 kilo makaronu, 2 kg cukru, 10 sloikow sosu do makaronu, 10 puszek mielonki, 10 puszek fasoli. Do tego kuchenka turystyczna + 2 butle. Woda plynie w pobliskiej rzeczce. Licze na to, ze 10-14 dni na tym przezyjemy w razie ostrej kwarantanny, w czasie ktorej rzad wraz z ministrami siejacymi optymizm, sie zwali i wladze przejmie wojsko.
    NIedaleko jest las, wiec w razie braku gazu moge zbierac chrust i grzac wode na ognisku.

  • c.t.k

    Oceniono 9 razy 9

    Miejsca kultu też będą zamknięte, należy wymodlić się "na zaś ', oraz zgromadzić zapasy słowa bożego.

  • lupus.y

    Oceniono 8 razy 8

    Na wszelki wypadek proponuję zaopatrzyć się w komplet szpadli, dwie siekiery, maczetę, miotacz ognia i broń czarnoprochową ze srebrnymi kulami.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX