Zdarzyło ci się mieć ochotę na coś słodkiego, ale bez chęci na czekanie? U mnie wszystko zaczęło się właśnie od takiej sytuacji. Leniwy dzień, goście w drodze i pusta szafka ze słodyczami. W lodówce masło, w szafce herbatniki i wiórki kokosowe. Tak powstał pomysł na kokosową roladę bez pieczenia. Z czasem udoskonaliłam recepturę i dziś to jeden z moich ulubionych deserów. Sprawdza się zawsze i cieszy się dużym powodzeniem.
Roladę przygotujesz błyskawicznie, bez użycia piekarnika. Wystarczy kilka składników, by stworzyć efektowny deser, idealny na dni, gdy się nic nie chce lub niespodziewane wizyty. Słodkość można dowolnie modyfikować, więc nie zatrzymuj się na podstawowej wersji.
Składniki:
Cały sekret udanej rolady to dobrze dobrane proporcje i precyzyjne uformowanie warstw. Staranność w przygotowaniu sprawi, że po schłodzeniu deser będzie wyglądał apetycznie i łatwo się kroił.
Sposób przygotowania:
Rolada kokosowa bez pieczenia daje wiele możliwości modyfikacji. Możesz wzbogacić jej wnętrze o cienką warstwę dżemu porzeczkowego lub malinowego, co świetnie przełamuje słodycz masy kokosowej. Doskonale sprawdzą się też świeże truskawki i borówki, które dodają lekkości i urozmaicają wygląd deseru. Aby zachować idealną konsystencję, przechowuj roladę w lodówce, szczelnie owiniętą w papier i zamkniętą w pojemniku. Jeśli przygotujesz więcej, śmiało zamroź pokrojone plastry. Kakao możesz zastąpić kawą rozpuszczalną, a zimą dodać do masy odrobinę cynamonu lub kardamonu, by stworzyć korzenną wersję deseru. Wiórki kokosowe świetnie komponują się również z mascarpone - wystarczy 200 g serka, trochę cukru pudru i masa gotowa. Alternatywą dla masła może być olej kokosowy, który podkreśli tropikalny charakter ciasta.