W maju robię ją co 3 dni. Jest kremowa, lekka i lepsza od ogórkowej babci

To jedna z tych potraw, które od razu kojarzą się z końcówką wiosny i początkiem lata. Delikatny smak świetnie łączy się ze śmietanką i świeżymi dodatkami, dzięki czemu wychodzi zupa szparagowa. Przepis opiera się na kilku składnikach, a daniem naje się cała rodzina.
Zupa szparagowa
Grafika stworzona z wykorzystaniem AI

Pierwsze szparagi pojawiające się na targu zawsze przyciągają uwagę. Jeszcze kilka lat temu wiele osób traktowało je jak drogi rarytas, a dziś coraz częściej trafiają do codziennych obiadów. Zielone i białe odmiany różnią się smakiem, ale obie świetnie sprawdzają się w kremowych zupach. Najlepszy aromat dają świeże pędy kupione rano, kiedy są jędrne i pełne soku. Zupa z nich zrobiona często pojawia się w domach właśnie w maju, gdy warzywa mają najlepszy smak i nie potrzebują wielu dodatków.

Zobacz wideo Finalistka MasterChefa przygotowała u nas szparagi. Po 10 minutach talerz był pusty

Zupa szparagowa. Przepis to kilka prostych składników, które wydobywają z warzyw pełnię aromatu

Dobrze przygotowana zupa szparagowa nie jest ciężka ani mdła. Sekret tkwi w odpowiednim podsmażeniu cebuli i krótkim gotowaniu warzyw, dzięki czemu zachowują swój kolor oraz delikatność. Wiele osób dodaje ziemniaki, bo naturalnie zagęszczają całość i nadają kremową konsystencję bez używania dużej ilości śmietany. Świeży koperek lub natka pietruszki sprawiają, że smak staje się bardziej wyrazisty. 

Składniki:

  • 500 g zielonych szparagów,
  • 250 g ziemniaków,
  • 80 g cebuli,
  • 30 g masła,
  • 700 ml bulionu warzywnego,
  • 100 ml śmietanki 30 proc.,
  • łyżeczka soli,
  • 1/2 łyżeczki pieprzu,
  • 1/2 łyżeczki suszonego czosnku,
  • łyżeczka soku z cytryny,
  • 10 g koperku.

Zupa szparagowa zachwyca prostotą. Wystarczy chwila gotowania, żeby uzyskać aksamitny krem

Wiele osób wybiera zielone szparagi, ponieważ nie wymagają długiego obierania i szybko miękną podczas gotowania. Kremowa konsystencja sprawia, że zupa smakuje elegancko, choć powstaje z prostych składników dostępnych w większości sklepów. Talerz gorącego dania często pojawia się na stole podczas rodzinnych obiadów, szczególnie wtedy, gdy trwa sezon na świeże warzywa.

Sposób przygotowania:

  1. Przygotowanie tej zupy dobrze zacząć od dokładnego umycia warzyw. Szparagi odłam przy zdrewniałych końcówkach, a następnie pokrój na mniejsze kawałki, zostawiając kilka główek do dekoracji.
  2. Cebulę posiekaj drobno i wrzuć do garnka z roztopionym masłem. Kiedy stanie się szklista, dodaj pokrojone ziemniaki i mieszaj przez chwilę, żeby lekko pokryły się tłuszczem. Dolej bulion i gotuj całość kilka minut, aż ziemniaki zaczną mięknąć.
  3. Następnie wsyp kawałki szparagów i gotuj jeszcze krótko, ponieważ zbyt długie podgrzewanie odbiera im kolor i świeży smak. Pod koniec wlej śmietankę, dopraw solą, pieprzem oraz suszonym czosnkiem.
  4. Dodaj również odrobinę soku z cytryny, który nada całości lekkości. Zblenduj zupę na gładki krem, a przed podaniem posyp ją koperkiem i udekoruj wcześniej odłożonymi główkami szparagów. Najlepiej smakuje gorąca, podana z chrupiącą bagietką albo grzankami podsmażonymi na maśle.

Kilka dodatków całkowicie zmienia smak. Jeden prosty trik pozwala zachować świeżość na dłużej

Do zupy świetnie pasuje chrupiący boczek, grzanki czosnkowe albo jajko ugotowane na półmiękko. Zielone szparagi dobrze komponują się również z serem pleśniowym, który nadaje bardziej wyrazisty charakter i ciekawy aromat. Część osób dodaje do kremu odrobinę tartego parmezanu, dzięki czemu smak staje się głębszy i bardziej wytrawny. Jeśli zupa zostanie na kolejny dzień, najlepiej przechowywać ją w lodówce w szczelnym pojemniku. Zachowuje świeżość przez około dwa dni i po ponownym podgrzaniu nadal smakuje bardzo dobrze. W czasie odgrzewania warto dolać odrobinę bulionu albo wody, ponieważ krem z czasem staje się gęstszy. Ciekawy efekt daje też dodatek kilku listków mięty, które nadają bardziej świeży aromat i lekko przełamują śmietankowy smak. Zupa świetnie sprawdza się również jako sos do makaronu, gdy zostanie bardziej zredukowana podczas gotowania. 

Więcej o: