Bób najczęściej gotuje się w osolonej wodzie i podaje jeszcze ciepły, ale warto przygotować go także w inny sposób. Po wrzuceniu na suchą patelnię zaczyna się rumienić i zmienia swoją strukturę. Skórka robi się chrupiąca, a środek pozostaje delikatny i kremowy. Dodatek przypraw sprawia, że całość nabiera wyrazistego smaku. Takie kąski można podjadać zamiast klasycznych słonych przekąsek albo podać jako dodatek do innych dań.
Prażony bób zyskuje chrupiącą skórkę i miękkie wnętrze już po kilku minutach na suchej patelni. Młode ziarenka dobrze łączą się z intensywnymi przyprawami i szybko przechodzą ich aromatem. Chili dodaje lekkiej ostrości, czosnek podkreśla smak, a słodka papryka nadaje całości apetyczny kolor. Taką przekąskę można przygotować tuż przed seansem albo podać podczas spotkania ze znajomymi zamiast chipsów czy paluszków.
Składniki:
Dobrze rozgrzana patelnia sprawia, że całość nabiera lekko dymnego aromatu i złocistego koloru. Podczas smażenia część ziaren delikatnie pęka, dzięki czemu przyprawy lepiej przywierają do powierzchni. Ważne jest też dokładne osuszenie bobu przed smażeniem, ponieważ wtedy szybciej się rumieni i nie zaczyna się dusić. Najlepiej przygotowywać go na średnim ogniu i od czasu do czasu mieszać, żeby równomiernie się przypiekł.
Sposób przygotowania:
Prażony bób dobrze smakuje zarówno zaraz po usmażeniu, jak i po lekkim ostudzeniu. Po kilku minutach staje się bardziej zwarty i wygodniej je się go rękami. Niektórzy dodają do niego wędzoną paprykę albo starty parmezan, inni mieszają go z pestkami dyni i prażonym słonecznikiem. Takie kawałki świetnie sprawdzą się także w sałatkach albo jako dodatek do grillowanych warzyw. Jeśli chcesz przygotować bardziej chrupiącą wersję, rozsyp gotowe ziarenka na blaszce i piecz przez 15 minut w temperaturze 200 stopni Celsjusza. Coraz częściej pojawiają się też warianty doprawione curry, kuminem albo mieszankami inspirowanymi kuchnią meksykańską.