Ziemniaki ugotowane do obiadu można wykorzystać na znacznie więcej sposobów niż jako dodatek do mięsa. Dobrze odnajdują się również w sałatkach, szczególnie w towarzystwie jajek, warzyw i kremowego sosu. W wersji klasztornej pojawiają się też szynka, por, groszek oraz ogórki kiszone. Każdy produkt wnosi coś innego, dlatego potrawa nie potrzebuje rozbudowanej listy dodatków. Po przygotowaniu warto dać jej chwilę w lodówce, żeby przed podaniem była dobrze schłodzona.
Ziemniaki i jajka są delikatne, dlatego dobrze łączą się z mocniejszym porem oraz kwaśnymi ogórkami. Groszek wprowadza odrobinę słodyczy, natomiast szynka sprawia, że potrawa jest bardziej sycąca. Majonez ze śmietaną otacza pokrojone produkty cienką warstwą i sprawia, że całość łatwo się nakłada. Ogórki kiszone są ważnym elementem przepisu, ponieważ ich kwasowość równoważy łagodniejsze dodatki. Warto jednak dobrze je odsączyć, podobnie jak groszek, żeby w misce nie zebrał się nadmiar płynu.
Składniki:
Najwięcej uwagi warto poświęcić ziemniakom, ponieważ zbyt miękkie rozpadną się podczas łączenia z pozostałymi produktami. Po ugotowaniu trzeba je ostudzić, a dopiero później obrać i pokroić. Jajka również powinny być zimne przed dodaniem do miski. Dobrze przygotowane kartofle pozostają w kawałkach nawet po połączeniu z sosem.
Sposób przygotowania:
Jeżeli chcesz wykorzystać mięso pozostałe z obiadu, zamiast szynki dodaj pokrojonego pieczonego albo wędzonego kurczaka. W wersji bez mięsa dobrze sprawdzi się żółty ser lub czerwona fasola, które również pasują do ziemniaków i kiszonych ogórków. Część majonezu zastąp gęstym jogurtem naturalnym, gdy zależy ci na mniej tłustym sosie z wyraźniejszą kwasowością. Odrobina musztardy lub chrzanu sprawdzi się natomiast wtedy, gdy całość ma być ostrzejsza. Do podstawowego zestawu pasuje także papryka, kukurydza, szczypiorek albo cebulka dymka, ale najlepiej ograniczyć się do jednego lub dwóch dodatkowych produktów. Jeśli nie przepadasz za porem, użyj dymki, która jest od niego łagodniejsza.