Nie każde ciasto z owocami musi mieć jasny, biszkoptowy spód. Ciasto czekoladowe ze śliwkami jest znacznie bardziej wyraziste, ponieważ w masie znajdują się zarówno kakao, jak i gorzka czekolada. Dojrzałe owoce dodane na wierzch puszczają w piekarniku sok, dzięki czemu w ich sąsiedztwie powstają przyjemnie wilgotne miejsca. To wypiek, który dobrze pasuje do sezonu śliwkowego, gdy można przebierać w różnych odmianach tych owoców.
Podstawą tego wypieku jest masa przygotowana z masła, gorzkiej czekolady, jajek, mąki oraz kakao. Nie potrzeba do niej śmietany, jogurtu ani osobnego kremu. Aromat migdałowy jest niewielkim dodatkiem, ale dobrze komponuje się z owocowym smakiem. Cukier równoważy naturalną cierpkość kakao i gorzkiej czekolady. Szczypta soli z kolei sprawia, że pozostałe smaki stają się bardziej wyraziste. Proszek do pieczenia pomaga masie odpowiednio wyrosnąć. Do przygotowania ciasta potrzebne są:
Sposób przygotowania:
Do pieczenia warto wybierać dojrzałe, ale nadal jędrne owoce. Bardzo miękkie egzemplarze szybciej się rozpadają i mogą oddać do masy sporo płynu. Dobrym wyborem są węgierki, których miąższ łatwo odchodzi od pestki. Jeśli kupujesz śliwki na targu, zwróć uwagę na ich skórkę. Owoce nie powinny mieć pęknięć, z których wycieka sok. Dobrze też wybierać sztuki o podobnej wielkości, żeby równomiernie miękły podczas pieczenia. Po umyciu rozłóż je na ściereczce i poczekaj, aż obeschną. Nie musisz ich obierać, ponieważ skórka pomaga zachować kształt kawałków pod wpływem wysokiej temperatury. Dzięki temu po przekrojeniu deseru w ciemnym cieście nadal widać wyraźne fragmenty owoców.
Jeżeli podstawowa wersja już ci się znudziła, przy kolejnym pieczeniu możesz sięgnąć po pomarańczę. Do masy dodaj drobno startą skórkę z jednego dokładnie umytego owocu. Ścieraj wyłącznie pomarańczową warstwę, bez znajdującej się pod nią białej części. Cytrusowy aromat sprawi, że deser będzie smakował inaczej bez zmieniania całej receptury. Możesz wtedy zrezygnować z aromatu migdałowego, aby liczba zapachów nie była zbyt duża. Inną możliwością jest dodanie niewielkiej ilości cynamonu. Ta opcja szczególnie pasuje do wypieku przygotowywanego w chłodniejsze dni. Osoby lubiące chrupiące dodatki mogą natomiast wsypać garść grubo posiekanych orzechów laskowych. Każdą z tych zmian najlepiej stosować osobno, aby wybrany składnik był rzeczywiście wyczuwalny.
Najprostsze wykończenie to niewielka ilość cukru pudru przesiana bezpośrednio na powierzchnię. Jeśli deser ma być podany na ciepło, obok kawałka można położyć gałkę lodów waniliowych. Chłodny dodatek stworzy ciekawy kontrast z podgrzanym ciastem. Zamiast lodów sprawdzi się również łyżka gęstego jogurtu naturalnego, zwłaszcza gdy nie chcesz dodatkowo zwiększać słodyczy porcji. Na bardziej uroczysty stół można przygotować prostą polewę z gorzkiej czekolady i śmietanki. Warto rozprowadzać ją dopiero wtedy, gdy lekko zgęstnieje. Jeśli zależy ci na chrupiącym akcencie, powierzchnię można posypać płatkami migdałów. Inną możliwością są grubo posiekane pistacje, które dodadzą również koloru. W ten sposób zwykły domowy placek łatwo dopasować do sposobu, w jaki zamierzasz go podać.