Ciasto na piernik staropolski musi leżakować minimum 5 tygodni, a za pieczenie najlepiej zabrać się 5 dni przed świętami. Jest to więc ostatni moment, jeśli chcesz zdążyć na Boże Narodzenie. Smak zdecydowanie wynagradza długie czekanie.
Lista potrzebnych składników:
Na około 5-6 tygodni przed świętami zabieramy się za robienie piernika. Wszystkie składniki muszą być w temperaturze pokojowej. Do garnka wrzucamy masło, miód i cukier. Podgrzewamy całość na mniejszym ogniu do rozpuszczenia się cukru i połączenia składników. Mieszankę studzimy.
Sodę oczyszczoną rozpuszczamy w mleku. Do miski przekładamy ostudzoną masę, mleko z sodą, przesianą mąkę, jajka, sól i przyprawę do piernika. Wyrabiamy ciasto ręcznie lub w robocie planetarnym. Wychodzi dość luźne - nie należy dosypywać więcej mąki. Przekładamy je do szklanego naczynia, przykrywamy ścierką i odstawiamy w zimne miejsce (może być w lodówce) na wspomniane minimum 5 do 6 tygodni. Ciasto w tym czasie stężeje.
Na 5 dni przed świętami można zabrać się za pieczenie. Przygotowujemy 2 blaszki 39 x 26 cm. Smarujemy je masłem i wykładamy papierem do pieczenia. Ciasto dzielimy na dwie równe części i rozwałkowujemy, podsypując mąką, na grubość ok. 0,6 cm. Wykładamy blaszki ciastem i wyrównujemy. Pieczemy przez 20 minut w temperaturze 170 stopni.
Po wystudzeniu piernik można przełożyć. My polecamy powidła śliwkowe opcjonalnie wymieszane z bakaliami. Tak przygotowany piernik dzielimy na 3 równe, mniejsze części i ozdabiamy lukrem bądź polewą czekoladową.