Ludzie wykupują trwałe produkty, a zdrowiej i taniej zrobić weki samodzielnie. Podpowiadamy, jak

Koronawirus w Polsce daje się we znaki. Przez natłok doniesień o kolejnych zakażeniach, ludzie zaczęli wykupować trwałe produkty ze sklepów na wypadek przymusowej kwarantanny. Warto jednak pomyśleć o domowych przetworach, które będą i bardziej pożywne, i tańsze. Jak się zabrać za wekowanie?

Koronawirus - zapasy w każdym domu. Czy są potrzebne?

Przez epidemię koronawirusa coraz więcej osób decyduje się na przygotowywanie zapasów. Sklepowe półki są ogołocone, a niektóre sklepy wprowadzają nawet limit opakowań płynów dezynfekujących na osobę. Sprzedaż wielu produktów znacznie wzrosła w porównaniu do sytuacji sprzed roku (więcej o tym: Przez koronawirusa Polacy zaczęli wykupować produkty. Sprzedaż niektórych wzrosła o prawie 100 procent).

Na szczęście nie ma jeszcze potrzeby, by tak intensywnie zaopatrywać się w produkty. Warto na bieżąco śledzić sytuację w mediach i sprawdzać, czy nie pojawiają się zalecenia i komunikaty związane z zapasami. Jeśli jednak dla własnego spokoju psychicznego wolicie się przygotować, podpowiadamy, jak to zrobić. Pisaliśmy już o tym, co warto kupić (więcej o tym: Boisz się, że przez koronawirusa pozamykają sklepy? Czy i jakie zapasy robić? Sprawdzamy). A może rozważycie zrobienie przetworów samodzielnie? Domowe weki mają sporo plusów. Przede wszystkim zawsze wiecie, co jest w środku, są bardziej pożywne, a często także znacznie tańsze.

Jak zrobić weki?

Wekować można na kilka sposobów. Najpopularniejszą metodą jest wygotowywanie słoików z jedzeniem w środku. Potrzebne do tego są przede wszystkim czyste, wyparzone i osuszone słoiki.

Do środka nakładamy potrawy lub przetwory. Powinno się zostawić około 2-3 cm wolnej przestrzeni pod nakrętką. Zakręcamy słoiki lub zamykamy weki. Do dużego garnka wlewamy wodę, a na dno wkładamy bawełnianą ściereczkę lub kilka warstw ręcznika papierowego. Można pasteryzować kilka mniejszych słoików naraz, ale nie powinny dotykać ani siebie, ani ścianek garnka. Najlepiej, by temperatura wody była zbliżona do temperatury zawartości słoików. Pokrywka powinna wystawać około 2 cm ponad poziom wody. Garnek przykrywamy pokrywką i zagotowujemy wodę. Gdy zacznie wrzeć, zmniejszamy ogień i od tego momentu gotujemy przez około 15-40 minut - w zależności od tego, jakie produkty pasteryzujemy. Gorące słoiki ostawiamy do naturalnego wystudzenia i przechowujemy w chłodnym pomieszczeniu. Wekowanie można uznać za zakończone sukcesem, jeśli denka słoików są wklęsłe.

Więcej wskazówek znajdziecie tu: Pasteryzacja - na czym polega? Jak zapasteryzować słoiki?

Ile czasu pasteryzować przetwory?

  • Potrawy mięsne, gulasze - najbezpieczniej pasteryzować je trzykrotnie z dobowymi przerwami pomiędzy. Czas zależy od wielkości słoików. W przypadku tych o pojemności 600 ml jest to 60 minut, 40 minut i 30 minut.
  • Przecier pomidorowy i sosy warzywne – około 15 minut
  • Zupy, kremy i potrawy na bazie warzyw – około 30 minut

Jakie pasteryzowane przetwory warto mieć w zapasie?

Mówiąc o przetworach najczęściej myśli się o ogórkach kiszonych czy buraczkach. Jeśli planujecie zaopatrzyć się w konkretne i sycące posiłki, dobrze jest zawekować także gotowe potrawy. To na przykład gulasze, gołąbki w sosie, polędwiczki w sosie, leczo, bigos, fasolka po bretońsku, zupy (tu znajdziecie podpowiedź, jak zawekować bulion). Dobrym sposobem przechowywania dłużej mięsa jest także zamknięcie go w słoiku (więcej o tym: Jak zawekować mięso? Dzięki temu jedzenie się nie zmarnuje).