Pomidory potrzebują wielu odpowiednich warunków, by rosły soczyste i duże. Rośliny te mają wiele wymagań co do jakości ziemi, ilości wody oraz słońca, a także temperatury. Z tego powodu ich uprawa potrafi spędzać sen z powiek szczególnie wtedy, gdy pogoda latem nie dopisuje. W połowie sierpnia jednak mimo wszystko nasza uprawa powinna być już gotowa do zbiorów. Dlaczego pomidory dojrzewają tak wolno? Często jesteśmy sami sobie winni i nieświadomie popełniamy podstawowe błędy. Na całe szczęście można cały proces przyspieszyć i jeszcze w tym miesiącu cieszyć domowymi zbiorami. Więcej ciekawych treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.
Pomidor to niewątpliwie jedno z najpopularniejszych i najbardziej lubianych warzyw, choć z botanicznego punktu widzenia to nic innego jak owoc. Nie zmienia to jednak faktu, że uwielbiamy przyrządzać z niego sosy, zupy i dodawać do sałatek lub kanapek. Jeśli mamy więc warunki, warto pokusić sie o własną uprawę pomidorów. Jest to coraz częściej wybierana opcja, a zdarza się, że mini ogródki można dostrzec nawet na balkonach w środku miasta. Jak więc zadbać o krzaki pomidorów, by te kwitły i owocowały bez zarzutu? Trzeba spełnić kilka warunków.
Jeśli więc dbasz o te podstawy, a pomidory nadal nie chcą rosnąć i plony są wyjątkowo ubogie, warto wspomóc się sprawdzonymi sposobami. Dzięki nim owoce dojrzeją w zaskakującym tempie, a my jeszcze w sierpniu będziemy testować ich smak.
Jednym z częstych powodów, dla którego plony pomidorów są słabe i nieładne jest... niewystarczająca ilość fosforu i potasu w glebie. Pierwszy pierwiastek sprawia, że liście i owoce wydają się być zniekształcone i zbyt małe, zaś niedobór potasu objawia się bladym kolorem owoców, oraz brakiem soczystości. Suche, jasne i niedojrzałe pomidory powinny być więc dla nas sygnałem alarmowym. Wystarczy więc porządnie nawieść glebę, np. domową odżywką z drożdży. Ta mieszanka pomogła już niejednemu ogrodnikowi w potrzebie, a przy okazji to o wiele tańsza opcja niż sklepowe produkty.
Czy można zrobić coś jeszcze? Opcji jest dużo, choć jedna wyróżnia się najbardziej. Przede wszystkim upewnij się, że w pobliżu pomidorów nie rosną takie rośliny jak:
Nie jest to towarzystwo mile widziane przez krzewy pomidorów. Wówczas sąsiadujące warzywa mogą zabierać pomidorom wartości odżywcze z gleby. Podobnie dzieje się w przypadku niektórych chorób, dlatego też warto wykluczyć je, zanim rozpoczniemy walkę z niedojrzałymi plonami.