Na komunii siostrzeńca nie mogłam się im oprzeć. Kucharka zdradziła mi trik, by rozpływały się w ustach

Zrazy wieprzowe czy wołowe to jedno z wielu dań, które królują na weselach, ale też na komunijnych przyjęciach w restauracjach. Często jednak zdarza się, że przygotowywane w domu rozczarowują smakiem. Mięso okazuje się twarde jak podeszwa i po prostu nieapetyczne. Jest na to prosty sposób.

Maj i pierwsze dni czerwca tradycyjnie upływają pod znakiem komunii świętej. Część rodziców, szukając oszczędności, decyduje się na zorganizowanie uroczystego obiadu w domu, inni wybierają catering lub wynajmują salę w restauracji. To dobra okazja do spróbowania nietypowych dań lub podpatrzenia propozycji podania. Choć na takich imprezach zwykle królują schabowe, to zrazy depczą mu po piętach.

Zobacz wideo Nietypowe dodatki do rosołu. Nawet teściowa poprosi was o przepis!

Zrazy wieprzowe, ze schabu czy wołowe? Tradycyjnie robi się je z jednego rodzaju

Zrazy tradycyjnie przygotowuje się z wołowiny, najlepiej z udźca, nic nie stoi jednak na przeszkodzie, by wykonać je z łopatki, schabu i szynki. Rozbitym mięsem zawija się dodatki, najczęściej pokrojone w paski ogórki kiszone lub konserwowe, marchewki, grzyby, paski boczku lub inne ulubione warzywa. To świetny pomysł na tradycyjny obiad, szczególnie gdy zaserwujesz je z sosem, kaszą, kluskami śląskimi lub ziemniakami, buraczkami albo surówką ze świeżej marchewki i jabłka. Zdarza się jednak, że zrazy wychodzą twarde, rozpadają się, a danie jest bez smaku.

Co zrobić, żeby zrazy były miękkie? Zwróć uwagę na dwa szczegóły

Kluczem do tego, by mięso rozpływało się w ustach, jest wcześniejsze zamarynowanie go musztardą. To krok, którego lepiej nie pomijać. Zawarty w musztardzie ocet zmiękczy mięso, a sama przyprawa nada zrazom tego oczekiwanego smaku. Posmarowane musztardą i doprawione pieprzem zrazy włóż do lodówki na ok. 30 minut. Pamiętaj też, by rozbić mięso, ale nie przesadź, bo zbyt cienkie i nieodpowiednio zabezpieczone po prostu rozpadnie się w garnku lub na patelni. Po zamarynowaniu zawiń w mięso ulubione dodatki i zabezpiecz sznurkiem lub wykałaczkami.

Zrazy wołoweZrazy wołowe Fot. Arkadiusz Ścichocki / Agencja Wyborcza.pl

Kolejnym krokiem, który doprowadzi cię do idealnie miękkich i kruchych zrazów, jest duszenie. Możesz do tego wykorzystać bulion lub samą wodę z odrobiną przypraw, np. majeranku, cząbru, ziela angielskiego i liści laurowych. Wcześniej podsmaż zrazy, układając je pojedynczo na patelni, odczekując kilka sekund przed ułożeniem kolejnych tak, by poszczególne zrazy zdążyły się podsmażyć. Wrzucenie wszystkich na raz może skutkować tym, że zamiast smażyć, będą się dusić, puszczą całą wodę i na koniec wyjdą po prostu suche. Bardzo ważne, by nie smażyć ich za długo, a dusić przez ok. 30 minut na małym ogniu i pod przykryciem, aż mięso zmięknie. Przepis na zrazy z nietypowym nadzieniem znajdziesz pod tym linkiem.

Zrazy, bitki czy devolay - które danie wolisz?
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.