Robert Makłowicz gulasz po węgiersku robi po mistrzowsku. Ten rodzaj mięsa jest obowiązkowy

Makłowicz na smakach światowych kuchni zna się jak mało kto. Właśnie dlatego warto wypróbować jego sprawdzony przepis na węgierski gulasz zwany bograczem. Niezbędny jest solidny kawałek wołowiny i hojna porcja ziemniaków. Takie danie wymaga poświęcenia w kuchni, jednak zapewniamy, że smak wszystko wynagrodzi.

Domowy gulasz to prawdziwy rarytas, który niemal zawsze świetnie smakuje. Warto jednak pamiętać, że drobny błąd przy przygotowaniu mięsa może zniweczyć nasze starania i sprawić, że danie będzie mało apetyczne i zwyczajnie przeciętne. Robert Makłowicz zna jednak techniki węgierskiej kuchni, które sprawią, że gulasz będzie smakował rewelacyjnie, a mięso rozpłynie się w ustach. 

Zobacz wideo Mądra Babcia pokazała, jak zrobić obłędny gulasz z grzybami. Zaniemówisz z zachwytu

Węgierski gulasz Roberta Makłowicza to kulinarne arcydzieło 

Mięso w gulaszu znowu jest zbyt twarde i łykowate? Pozbądź się tego problemu i zadbaj o aromatyczne dodatki. Dzięki tej metodzie Roberta Makłowicza nasze danie będzie smakowało obłędnie, a każdy kęs mięsa będzie kruchy i delikatny. Najlepszej jakości wołowina i warzywa to jednak nie wszystko. Tradycyjny bogracz to jedno z najlepszych dań węgierskiej kuchni. Nazwa (węg. Bogracs) pochodzi od rodzaju kociołka, który służy do przygotowywania potraw na ognisku. W Polsce zaczęto tak nazywać węgierską zupę gulaszową, która szybko zyskała popularność i gości w wielu domach. 

Jak radzi Robert Makłowicz, w bograczu, który jest jedną z odmian tradycyjnego, węgierskiego gulaszu, nie może zabraknąć także solidnej porcji cebuli, marchewki, ziemniaków i papryki. Wisienką na torcie jest miks kolorowych i aromatycznych przypraw. Najważniejszym szczegółem jest jednak długie i powolne gotowanie na niewielkim ogniu - wówczas wszystkie smaki pięknie zaczną ze sobą współgrać, a mięso będzie się rozpływać w ustach. 

Bogracz wołowy z przepisu Makłowicza. To danie zawsze wychodzi na piątkę z plusem 

Składniki: 

  • 500 g mięsa wołowego,
  • 2 łyżki smalcu,
  • 600 g ziemniaków,
  • 2 cebule,
  • 400 g marchewki i pietruszki,
  • świeża ostra papryka,
  • pomidor,
  • 2 papryki czerwone,
  • ząbek czosnku,
  • łyżka słodkiej papryki w proszku,
  • szczypta kminku,
  • sól, 
  • pieprz. 

Sposób przygotowania:

  1. Zacznij od warzyw. Cebulę drobno pokrój i podsmaż na smalcu na złoty kolor. Po chwili wrzucamy słodką paprykę w proszku - ważne, by się nie skarmelizowała i nie przypaliła. Wówczas danie będzie gorzkie. Wskazówka: Makłowicz podpowiada, że można podlać wszystko odrobiną wody. 
  2. Dodaj pokrojone w drobną kostkę mięso wołowe. Duś, żeby wołowina się ścięła i tym samym pozostała w środku wyjątkowo soczysta. 
  3. Gdy mięso będzie już na wpół miękkie, dodaj pokrojoną w większe kawałki paprykę, marchew, pietruszkę i pomidora. Całość duś, aż warzywa zmiękną.
  4. Następnie dodaj pokrojone w kostkę ziemniaki i dolewamy wody. 
  5. Danie solimy, pieprzymy i dodajemy kminek.
  6. Gulasz dusimy kolejne 10 minut. 
  7. Wskazówka: pamiętaj, by moc palnika była na minimum - wówczas unikniesz przypaleń.
  8. Gotowy gulasz serwuj z ulubionymi dodatkami - świetnie smakuje z kaszą gryczaną lub porcją ziemniaków. Smacznego!
  9. Szczegółowy przepis Roberta Makłowicza można obejrzeć na YouTube - Przepisy Makłowicza
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.