Regionalne przepisy często powstawały z produktów, które były łatwo dostępne i nie wymagały długiego przygotowania. Tak narodziły się również proziaki, czyli charakterystyczne placki z Podkarpacia. Do ich wykonania potrzebne są podstawowe składniki, a zamiast piekarnika wystarczy dobrze rozgrzana patelnia. Dzięki temu można przygotować świeże pieczywo w krótkim czasie.
Proziaki od lat są kojarzone z kuchnią Podkarpacia. Ich nazwa pochodzi od słowa "proza", którym dawniej określano sodę oczyszczoną. To właśnie ona w połączeniu z kwaśnym nabiałem sprawia, że ciasto staje się lekkie i dobrze rośnie podczas smażenia. Dodatek sody oczyszczonej sprawia, że proziaki są miękkie w środku i nie wymagają użycia drożdży. Dawniej zastępowały chleb, ponieważ można było przygotować je bez rozpalania pieca.
Składniki:
Dobrze połączone składniki sprawiają, że ciasto łatwo się wałkuje i zachowuje odpowiedni kształt podczas wycinania. Po uformowaniu krążków warto dać im kilka minut odpoczynku, dzięki czemu będą równomiernie rosły na patelni. Najlepszy rezultat daje smażenie na umiarkowanym ogniu, ponieważ środek zdąży się dopiec, a wierzch pozostanie złocisty. Patelnię dobrze nagrzać wcześniej, aby pierwsze placuszki od razu zaczęły się delikatnie rumienić.
Sposób przygotowania:
Proziaki dobrze komponują się z masłem, twarożkiem, białym serem, miodem, dżemem lub domową konfiturą. Równie dobrze pasują do wędlin, past kanapkowych i świeżych warzyw. Po ostygnięciu warto przełożyć je do szczelnego pojemnika, dzięki czemu pozostaną świeże przez około 2 dni. Przed podaniem dobrze podgrzać je przez chwilę na suchej patelni albo w piekarniku. Po krótkim podgrzaniu ponownie stają się miękkie i smakują niemal tak samo jak tuż po przygotowaniu. Dzięki temu można zrobić większą porcję i sięgnąć po nią również kolejnego dnia.