Przed nami listopad, jednak leśne zbiory spokojnie potrwają jeszcze do pierwszych przymrozków. Przed nami zatem kilka tygodni, w których możemy odnaleźć jeszcze całe kosze smakowitych grzybów. Poniżej zdradzamy, gdzie najlepiej się udać oraz które regiony polski są nadal najbardziej urodzajne.
Złota, polska jesień niestety z dnia na dzień odchodzi, a jej miejsce zajmuje ponura, chłodna aura. Na szczęście w wielu regionach Polski warunki nadal sprzyjają grzybobraniu i spacerowaniu po lasach. Warto zatem skorzystać z ostatnich podrygów sezonu i wybrać się na poszukiwanie leśnych skarbów. To też przysłowiowy ostatni dzwonek na zgromadzenie specjałów, które później dodamy do dań wigilijnych, rozgrzewających zup, pierogów i wielu innych przepisów.
Planując wyjście do lasu, warto wziąć pod uwagę swoje sprawdzone miejscówki. Jeśli jednak pomimo odwiedzin, są one puste, należy nieco rozszerzyć obszar poszukiwań. Spore możliwości daje nam las sosnowy. Warto też zaplanować spacer po lasach liściastych - tam szanse na znalezienie grzybów są znacznie większe.
Jak donoszą doświadczeni grzybiarze na licznych forach czy w mediach społecznościowych, tegoroczny sezon nie był zbyt urodzajny. Szczęśliwcy, którzy jednak wiedzieli, gdzie szukać mogli liczyć na okazałe zbiory, o czym świadczą zdjęcia pełnych koszy, bagażników i cale stoły pięknych, zdrowych okazów. Pojawia się zatem pytanie, czy o tej porze roku można liczyć na spektakularne łowy? Odpowiedź jest prosta - oczywiście, że tak! Polecamy odwiedzić lasy i łąki w województwach takich jak:
Ja bardzo dużo nazbierałem borowika szlachetnego, ale trzeba się dużo nachodzić, bo czasami przejdziemy kilometr i nie ma żadnego grzyba, a później nieco dalej trafiamy na 10 pięknych borowików
- komentuje Justyn Kołek, w rozmowie z kobieta.interia.pl
Tam z pewnością znajdziemy niejedną, dorodną sztukę, która ubogaci sezonowe menu, czy będzie stanowić świetny dodatek do wigilijnych potraw. Jakich okazów szukać? Jak zdradza w rozmowie z Interią, Justyn Kołek - grzyboznawczyni, współzałożycielka Polskiego Towarzystwa Mykologicznego i współautorka książki "Grzybownik", o tej porze roku w lasach możemy wciąż liczyć na grzyby takie jak: