Nie zawsze potrzeba kruchego spodu, kruszonki czy kilku warstw, żeby domowe ciasto zrobiło wrażenie. Tutaj wystarczy przygotować prostą masę jogurtową, a na jej wierzchu ułożyć połówki śliwek. Po około 45 minutach w piekarniku powstaje miękki wypiek, który można dodatkowo oprószyć cukrem pudrem albo wzbogacić cynamonem.
Sezon na śliwki trwa nieco dłużej niż na truskawki oraz czereśnie, dlatego pod koniec lata najczęściej sięgamy właśnie po nie. Warto chociaż raz zrobić ciasto jogurtowe z wykorzystaniem tych owoców, żeby przekonać się, że smakiem dorównuje jabłecznikowi. Oto przepis z notesu mojej babci, który przebija wszystkie inne.
Korzystam z blachy 24x35 cm. Ubij jajka z cukrem i cukrem waniliowym na puszystą pianę. Dodaj olej i dalej miksuj, ale już na bardzo niskich obrotach. W międzyczasie wymieszaj mąkę pszenną z proszkiem do pieczenia i solą. Przesyp całość do zmiksowanej wcześniej masy. Dołóż jogurt naturalny. Wymieszaj wszystko dokładnie i przełóż na blachę wyłożoną papierem do pieczenia. Na samej górze poukładaj przekrojone na pół śliwki. Oczywiście wcześniej wyciągnij z nich pestki. Piecz ciasto przez 45 minut w 180 st. C. Po upieczeniu od razu wyjmij z piekarnika i zostaw do wystygnięcia.
PORADA! Gdy ciasto się upiecze, posyp je cukrem pudrem. Do masy możesz też dodać łyżeczkę cynamonu, a jogurt naturalny zastąpić jogurtem greckim.