Po obiedzie często zostaje kilka ugotowanych ziemniaków i szkoda je wyrzucać. Zamiast kolejny raz je podgrzewać, warto przygotować z nich prosty dodatek, który dobrze komponuje się z mięsem, rybami i surówkami. Kilka podstawowych produktów wystarczy, aby powstała zwarta masa, z której łatwo uformować niewielkie kulki. To dobry sposób na wykorzystanie resztek i przygotowanie czegoś, co smakuje zupełnie inaczej niż klasyczne ziemniaki.
Do przygotowania najlepiej nadają się ziemniaki typu B lub C, ponieważ zawierają więcej skrobi. Dzięki temu masa łatwo się formuje i nie rozpada podczas smażenia. Dobrze sprawdzają się również kartofle ugotowane dzień wcześniej, ponieważ zawierają mniej wilgoci.
Składniki:
Przed formowaniem warto zwilżyć dłonie zimną wodą, ponieważ masa znacznie mniej przykleja się do rąk. Wszystkie kulki dobrze przygotować w podobnym rozmiarze, dzięki czemu równomiernie się usmażą. Dodatek mielonej papryki lub suszonych ziół do bułki tartej sprawia, że panierka zyskuje wyrazistszy smak i ładniejszy kolor. Kilka minut odpoczynku przed smażeniem pomaga panierce lepiej przylegać do powierzchni.
Sposób przygotowania:
Do masy dobrze pasują posiekany szczypiorek, koperek albo natka pietruszki, które nadają całości świeżości. Dobrym dodatkiem jest również starty ser, który po usmażeniu przyjemnie się rozpuszcza. Część bułki tartej można zastąpić drobno pokruszonymi płatkami kukurydzianymi, dzięki czemu panierka stanie się jeszcze bardziej chrupiąca. Gotowe kulki świetnie smakują z sosem czosnkowym, jogurtowym, koperkowym albo pomidorowym. Równie dobrze pasują do pieczonych mięs, ryb oraz grillowanych warzyw. Sprawdzają się także jako samodzielna przekąska podana z ulubionym sosem. Po ostudzeniu zachowują swoją formę i dobrze znoszą przechowywanie w lodówce przez 2 dni.