Pod koniec lata śliwki dojrzewają szybko i łatwo kupić ich więcej, niż da się od razu zjeść. Wtedy dobrze wykorzystać owoce na przetwory, szczególnie jeśli powidła i kompoty zostały już przygotowane. Wersja w occie smakuje zupełnie inaczej niż ich słodki odpowiedniki ze słoika. Pasuje do wytrawnych potraw, a dzięki cynamonowi i goździkom ma wyraźną korzenną nutę. Najważniejszy jest jednak wybór odpowiednich owoców, ponieważ mocno dojrzałe sztuki nie nadają się do tego przepisu.
Najlepiej sięgnąć po jędrne i mięsiste węgierki, które łatwo oddzielają się od pestki. Mocno dojrzałe sztuki lepiej wykorzystać do powideł, ponieważ pod wpływem gorącego płynu szybko miękną i mogą się rozpadać. Skórka powinna być nieuszkodzona, bez pęknięć oraz oznak psucia. Do zalewy wybierz zdrowe, zwarte owoce, które zachowają kształt po przełożeniu do słoików. Przed przygotowaniem przetworu przejrzyj cały zapas, aby przypadkowo nie wykorzystać nadpsutego kawałka.
Składniki:
W tym przepisie śliwki nie wymagają długiego gotowania, dlatego ważne jest prawidłowe przygotowanie zalewy. Ocet należy podgrzać razem z cukrem, goździkami oraz cynamonem, a następnie połączyć z wypestkowanymi owocami. Kwaśny smak zostaje w ten sposób złagodzony słodyczą, natomiast przyprawy uzupełniają całość korzenną nutą.
Sposób przygotowania:
Gotowy przetwór dobrze uzupełnia pieczone oraz duszone mięsa, ponieważ kwaśna nuta przełamuje smak cięższych dań. Śliwki można również pokroić i połączyć z sałatą, serem oraz orzechami, zamiast używać świeżych owoców. Dobrym połączeniem jest również zestawienie ich z serami o wyrazistym smaku na desce zimnych przekąsek. Jeśli cynamon lub goździki są zbyt mocno wyczuwalne, przy przygotowywaniu kolejnej partii warto zmniejszyć ich ilość. Łagodniejszy ocet pozwoli natomiast uzyskać mniej kwaśny efekt, choć smak będzie odbiegał od wersji na occie spirytusowym. Zamknięte słoiki trzymaj w chłodnym, suchym i zacienionym miejscu, z dala od grzejników oraz innych źródeł ciepła. Po otwarciu przełóż przetwór do lodówki i nie zostawiaj go długo w temperaturze pokojowej. Płyn pozostały po przygotowaniu wykorzystaj zamiast zwykłego octu w sosie do sałatki lub marynacie do mięsa.