Zepsute jajko łatwo rozpoznać. Wystarczy spojrzeć na jeden szczegół

Zdarza się, że wyrzucamy opakowanie, a potem nie wiemy, czy jajka są jeszcze świeże. To błąd, który może skończyć się nie tylko zepsutym daniem, ale i bólem brzucha. Na szczęście istnieje kilka sprawdzonych metod, dzięki którym szybko ocenimy jakość produktu bez potrzeby rozbijania skorupki.
Jajka.
Fot. Jędrzej Wojnar / Agencja Wyborcza.pl

Na pierwszy rzut oka jajko może wyglądać dobrze, ale nie zawsze takie jest. Szczególnie gdy leży w lodówce już kilka dni bez oryginalnego opakowania. Dlatego warto znać domowe sposoby na ocenę jego świeżości. Pokażemy ci trzy proste triki, które możesz zastosować w każdej chwili – bez specjalnych narzędzi i w kilka sekund.

Zobacz wideo Najlepszy przepis na śniadanie. Jajecznica i kanapki mogą się schować

Jak sprawdzić świeżość jajka? Przyjrzyj się skorupce

Przed rozbiciem jajka warto dokładnie przyjrzeć się skorupce. To pozwala bowiem oszacować, czy produkt jest zdatny do spożycia. Jeśli skorupka jest cała i nigdzie ma śladów pęknięć, możemy być dobrej myśli. Podobnie jeśli skorupka jest matowa. Błyszcząca może być znakiem, że jajko należy wyrzucić. 

Test z wodą rozwieje wątpliwości

Jeśli po oględzinach skorupki nadal nie jesteśmy pewni, czy jajko jest świeże, można pokusić się o zastosowanie triku z wodą. Wystarczy tylko nalać wodę do szklanki, a następnie włożyć do niej jajko. Jeśli produkt opadł na dół, jest świeży. Unoszący się na powierzchni produkt może oznaczać, że utracił swoją zdatność do spożycia. 

A w jaki sposób ocenić jakość jajek już po ich rozbiciu? Jeśli nie czujemy, że produkt jest zepsuty, warto ocenić wygląd żółtka. Jeśli białko i żółtko przylegają do siebie, można śmiało wykorzystać je w kuchni. Rozlewające się żółtko oznacza, że jajko jest stare. Uważaj również, gdy zauważysz, że jajko ma zaróżowioną lub perłową barwę. Może to oznaczać, że zadomowiły się w bakterie Pseudomonas, które mogą być groźne dla naszego zdrowia. Jak najczęściej oceniasz, czy jajko jest świeże? Zapraszamy do udziału w sondzie oraz do komentowania. 

Więcej o: