Jak gotować mak? Ta metoda gwarantuje, że nie wyjdzie gorzki - wszystko dzięki odrobinie nabiału

Mak to tradycyjny składniki potraw wigilijnych. Dodaje się go do słodkiego makowca, kutii, biszkoptu czy innych przysmaków. Jak zatem gotować ziarna, by nie były gorzkie? Kluczowy jest dodatek nabiału i odpowiednie proporcje.

Więcej ciekawych informacji znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Wśród wigilijnych potraw nie może zabraknąć tradycyjnych dóbr takich jak słodkie wypieki, aromatyczne przekąski, fikuśne sałatki czy rozgrzewające buliony. Jednym ze składników, który wówczas króluje, jest mak. Małe, ciemne ziarenka stanowią ważny element bożonarodzeniowych kulinariów, a na dodatek obłędnie smakują!  

Jak gotować mak? Sekretem jest dodatek nabiału

Jednym z niezbędnych dodatków do makowca, kutii, śląskich makówek i innych smacznych wypieków jest oczywiście mak.  Kluczem w jego przygotowaniu jest gotowanie w mleku, zachowanie odpowiednich proporcji i kremowa konsystencja. W wielu domach stosuje się moczenie w wodzie, jednak nabiał sprawdzi się w tej roli znacznie lepiej. Mleko zniweluje nieprzyjemny smak goryczy - warto podkreślić, że na szklankę ziaren należy dodać dwie szklanki nabiału. 

Kluczowe w przygotowaniu odpowiedniej masy makowej są także dodatki. Nie może zabraknąć prawdziwego miodu, bakalii, orzechów czy suszonych owoców. Zasadą, której nie można zapomnieć, jest wcześniejsze płukanie ziaren maku. Później wystarczy przełożyć produkt do garnka, zalać mlekiem i gotować przez 30 minut, pamiętając o częstym mieszaniu. Następnie pozwalamy masie na odpoczynek i przepuszczamy ja wielokrotnie przez maszynkę. Efekt idealny jest gwarantowany!

Zobacz wideo Tradycyjny makowiec z polewą lukrową

Gotowanie maku w kilku prostych krokach 

  1. Szklankę maku przesypujemy na sitko o bardzo drobnych oczkach. Płuczemy wielokrotnie pod zimną wodą, a następnie przekładamy do garnka. 
  2. Ziarenka zalewamy odpowiednią ilością mleka - proporcje na szklankę maku to dwie szklanki nabiału. 
  3. Naczynie stawiamy na palniku, gotujemy na małym ogniu przez pół godziny, pamiętając o częstym mieszaniu, by zapobiec przypaleniu. 
  4. Po 30 minutach ściągamy mak z palnika i pozostawiamy na około godzinę leżakowania. Później odsączamy na sitku i przechodzimy do dodawana ulubionych składników. 
  5. Warto połączyć mak z miodem
Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.