Gessler krytykuje wigilijny barszcz. Te błędy królują w polskich domach, sklepowy zakwas to początek

Wigilia bez czerwonego barszczu z uszkami nie ma racji bytu. Niestety, w wielu domach nadal serwuje się zupę daleką od ideału. Magda Gessler wytyka najczęstsze błędy - sklepowy zakwas czy nieodpowiednie buraki to dopiero początek kulinarnego koszmaru.

Jak doskonale wiadomo, wigilia to moment rodzinnych spotkań i hojnie zastawionego stołu. Wówczas w menu nie brakuje tradycyjnych potraw od pierogów po dania z kapustą i grzybami. Klasyka nad klasyki jest jednak czerwony barszcz z uszkami. Chcesz, by wyszedł idealny? Zwróć uwagę na szczegóły, które zdradza Magda Gessler. 

Zobacz wideo Jak przygotować tradycyjny barszcz z uszkami?

Barszcz idealny według Magdy Gessler. Te błędy są nagminne 

Na wigilijnym stole nie może zabraknąć tradycyjnych dań z babcinych przepisów. Przygotowania są czasochłonne i niestety nie zawsze udaje się wydać wszystkich dwunastu potraw. Barszcz to jednak must have, którego wielu polskich domach nie może zabraknąć. Magda Gessler przestrzega jednak przed najczęściej popełnianymi błędami, które kultową zupę zamienią w świąteczny koszmar. 

Absolutnym numerem jeden jest wybór buraków. Jak radzi znana restauratorka, warto sprawdzić, czy na końcówkach buraków nie widać białego meszku. Jeśli tak, to buraki są zepsute i nie nadają się do użycia. Ponadto warzywa powinny być twarde i mieć ciemny, intensywny kolor - wówczas zawierają więcej betainy, która nadaje barszczowi jego charakterystyczny smak i kolor.

Znaczenie ma także kształt warzyw. Znacznie lepiej wybierać te dorodne, okrągłe i kuliste. Mają one lepszy smak i aromat, co automatycznie przełoży się na smak naszego wigilijnego barszczu. Podłużne buraki mają nieco ziemisty smak i znacznie lepiej sprawdzą do pieczenia lub gotowania na parze.

Jak zrobić doskonały barszcz? Szczegóły są najważniejsze 

Sklepowy barszcz raczej nie dorówna temu domowemu, dlatego warto dołożyć wszelkich starań do przygotowania tradycyjnej zupy. Poza burakami równie istotne są dodatki. Jak radzi Magda Gessler nie obejdzie się bez kwaśnych jabłek - najlepiej antonówek. Aby kolor barszczu był bardziej intensywny, to warto dodać do niego odrobinę soku z cytryny lub soku porzeczkowego. 

Nie obejdzie się też bez czosnku i kapki octu czy soku z cytrusów, Kwaśny smak złagodzi z kolei dodatek cukru - najlepiej dodać szczyptę na sam koniec gotowania, gdy uznamy, że czegoś jeszcze barszczowi brakuje. Wisienką na przysłowiowym torcie będzie grubo mielony czarny pieprz, majeranek, ziele angielskie i liście laurowe. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.